sobota, 1 lutego 2014

Świeczki brise glade cz 1. Pieczone kasztany

Pierwszą recenzją jaką chciałabym umieścić jest 3 częściowy cykl opinii o świeczkach brise, które są również odświeżaczami powietrza. Jednak mi o wiele bardziej zależało na funkcji świecy zapachowej. Dziś postanowiłam opisać mój ulubiony wariant zapachowy, czyli pieczone kasztany.
 



Zapachów jest naprawdę sporo. Ja miałam przyjemność testować trzy z nich, które znalazłam w biedronce w cenie 8.99 ( W innych sklepach zapłacimy za nią 12-14 zł). Bardzo lubię zapachy korzenne, więc byłam pewna, że pieczone kasztany to coś dla mnie. Mocno jest wyczuwalny miód, goździki i inne przyprawy. Całkiem podobny jest do Honey & Spice Yankee Candle, który mogłam jedynie wąchać :c
Świeczka jest bardzo aromatyczna. Sądziłam, że będzie mniej intensywna, a tu niespodzianka. Po kilkugodzinnym paleniu nie zostawia brzydkich dziur, przez co nie marnuje się wosk.  Podobno jest to limitowana edycja. Musiałam się więc zaopatrzyć w drugą C:
Świeczka nie kopci się.
Polecam każdemu kto lubi korzenne i intensywne zapachy.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz